Śladami św. Józefa

Jest u nas zwyczajem, że co roku w Święto Niepodległości nasza wspólnota udaje się na pielgrzymkę. Tym razem wybór padł na najstarsze miasto w Polsce – Kalisz i znajdujące się tam Sanktuarium św. Józefa. Decyzja o wyborze tego właśnie miasta nie była przypadkowa – chcieliśmy w ten sposób podkreślić trwający właśnie w całym Kościele rok świętego Józefa.

Wyruszyliśmy z samego rana, zaraz po śniadaniu. Po drodze do Kalisza postanowiliśmy zwiedzić jeszcze Gostyń z cudownym obrazem Matki Bożej, gdzie uzdrowiony miał być błogosławiony Edmund Bojanowski. Oprowadził nas po tym miejscu ojciec filipin, opowiadając historię tego miejsca. Po spędzeniu tam mniej więcej godziny, wyruszyliśmy w dalszą drogę – już bezpośrednio do Kalisza. W podróży towarzyszyły nam tradycyjne przysmaki – mianowicie rogale świętomarcińskie przygotowane przez naszą kochaną siostrę Darię.

W Kaliszu zwiedziliśmy pokrótce sanktuarium, a następnie wzięliśmy udział w parafialnej mszy świętej, towarzysząc modlącym się myśliwym, którzy w tym czasie również brali udział w pielgrzymce do tego miejsca. Mszę świętą sprawował biskup kaliski Damian Bryl.

Po zakończeniu Eucharystii udaliśmy się na obiad, po którym zostaliśmy oprowadzeni po mieście. Nasz przewodnik ciekawie opowiedział nam historię miasta, pokazując najciekawsze zabytki. Po zakończeniu zwiedzania zmęczeni, ale zadowoleni wróciliśmy do domu.

Na zakończenie kilka słów o swoich wrażeniach od kleryka Piotra Obrazow SDS: „W Kaliszu byłem pierwszy raz. Pochodzę z Białorusi, więc zwiedzanie Polski jest dla mnie bardzo ciekawym doświadczeniem. Kalisz urzekł mnie przede wszystkim pięknym sanktuarium z cudownym obrazem świętego Józefa. Samo miasto również jest niezwykle piękne. Pan przewodnik niezwykle ciekawie oprowadził nas po Kaliszu. Wróciłem zmęczony, ale pełen niezapomnianych wrażeń”.

Warto zobaczyć

Dzień Nowicjatu

W ubiegłą niedzielę odbył się tradycyjny dzień otwarty nowicjatu. Cała