W piątek, 15 maja 2026 roku, minęło dokładnie 5 lat od beatyfikacji naszego Założyciela, bł. Franciszka Marii od Krzyża Jordana. Sama uroczystość wyniesienia na ołtarze odbyła się 15 maja 2021 roku w rzymskiej Bazylice św. Jana na Lateranie. Był to historyczny i długo wyczekiwany moment dla całej Rodziny Salwatoriańśkiej na świecie, który zwieńczył wieloletni proces beatyfikacyjny. Jego niezłomna postawa, głęboka wiara i całkowita ufność w Bożą Opatrzność zostały w ten sposób ostatecznie potwierdzone jako wzór do naśladowania dla współczesnych wiernych.
Chcąc uczcić tę rocznicę, cała nasza wspólnota zgromadziła się w kościele rektoralnym na Uroczystej Mszy Świętej. Wspólna modlitwa była wyrazem wdzięczności za Ojca Założyciela i jego nieustanne wstawiennictwo za nami. Liturgii przewodniczył Rektor naszego seminarium, ks. Dariusz Jasuba SDS.
Kazanie wygłosił ks. Tomasz Raćkos SDS, który powiedział:
,,Bł. Franciszek Jordan rozmawiał o swoim natchnieniu z licznymi biskupami, szukał rady, przyjmował krytykę i zachęty. Zaraz po powrocie do Europy, nie mając grosza w kieszeni, przystąpił 145 lat temu w Rzymie, do zakładania Apostolskiego Towarzystwa Nauczania. Zapisał wtedy w Dzienniku Duchowym, kilkakrotnie później powtarzane słowa: »Dzieła Boże rozkwitają tylko w cieniu krzyża« (DD I/163). To zdanie jest doskonałym komentarzem odczytanej dziś Ewangelii, w której słyszeliśmy o smutku przemieniającym się w radość. Nie brakowało takich smutków, takich bólów w życiu bł. Franciszka Jordana. (…) On jednak nigdy nie zrezygnował z pokornego posłuszeństwa Kościołowi. (…) Nie bójmy się paradoksu zwartego w zdaniu: „Dzieła Boże rozkwitają tylko w cieniu Krzyża”.”
Bezpośrednio po zakończeniu Mszy Świętej każdy z obecnych miał możliwość podejścia i ucałowania relikwii bł. Franciszka Jordana. Była to chwila osobistej modlitwy, podziękowania i powierzenia Mu swoich intencji.
Nasze świętowanie nie zakończyło się jednak w murach kościoła. Po liturgii cała wspólnota przeszła do klasztoru, gdzie zgromadziliśmy się na spotkaniu braterskim. Ten wspólnie spędzony czas przypomniał nam również cenną prawdę – to właśnie dzięki bł. Franciszkowi Jordanowi, jego odważnej odpowiedzi na Boże wezwanie i jego wielkiej wizji, możemy dzisiaj tworzyć tę konkretną wspólnotę. Jego duch wciąż żyje i zachęca do dalszego kroczenia wyznaczoną przez Niego drogą.


