Dzień Nowicjatu

W ubiegłą niedzielę odbył się tradycyjny dzień otwarty nowicjatu. Cała nasza wspólnota seminaryjna została zaproszona do domu nowicjackiego, gdzie młodsi stażem bracia zafundowali nam moc atrakcji i niezwykle miłe przyjęcie.

Na początku zaprezentowali przedstawienie, które zabawnie obrazowało życie nowicjatu. Wcielali się w wiele różnych postaci, zmieniali przyjęte konwencje, łamali czwartą ścianę, a wszystko to w sposób niezwykle zabawny i ciekawy.

Czego tam nie było? Zaprezentowano karykaturalną historię powołania, jak wyglądają wykłady w nowicjacie, dowiedzieliśmy się, czym nowicjusze zajmują się na co dzień. Wyciekły także wieści z konklawe i mamy wiedzę kto u schyłku stulecia zostanie papieżem. Oczywiście całość z przymrużeniem oka, więc przedstawienie ubawiło całą wspólnotę do łez. W ostatniej scenie każdy z nowicjuszy przedstawił swojego współbrata. Zatem wiemy już o nich prawie wszystko: od imion począwszy, na zainteresowaniach skończywszy.

Kolejnym punktem, na który wszyscy czekali było zwiedzanie nowicjatu. Każde drzwi stanęły przed zwiedzającymi otworem. Mogliśmy dosłownie wejść w życie nowicjuszy, zobaczyć jak wyglądają ich pokoje, świetlica, siłownia, pralnia, sala wykładowa czy kaplica i skontrolować jak się wszystko z biegiem lat pozmieniało. Oczywiście nie zabrakło słodkiego poczęstunku przygotowanego przez kochane siostry salwatorianki, jak i też słonych przekąsek serwowanych przez pretendentów do życia zakonnego. Nie obyło się też bez psikusów, czyli tradycyjnej zabawy w chowanego, przygotowanej przez brać klerycką. Wszyscy bawili się doskonale; zarówno goście jak i gospodarze.

Dzień otwarty jest również dla nas kleryków, braci, księży, okazją do refleksji – refleksji nad własną drogą powołania, nad swoim rozwojem. Jest to piękna okazja do przypomnienia sobie ideałów z jakimi przed laty wchodziliśmy w życie zakonne i porównania ich z teraźniejszością. Dzień otwarty jest także okazją do modlitwy za naszych współbraci w nowicjacie, którzy rozeznają powołanie. Prosimy dla nich o światło Ducha Świętego na czas poznawania zakonu, wchodzenia w to życie zakonne, aby podjęli mądrą, dojrzałą i przede wszystkim zgodną z Bożą Wolą decyzję.

Warto zobaczyć